Pomysł na… pokój w stylu sportowym

aranżacja pokoju
 
Syn – sportowiec to spore wyzwanie dla projektanta wnętrz, tym bardziej gdy pełni on jednocześnie rolę ojca. Mnie taki zaszczyt jednak spotkał i – czy chciałem, czy nie chciałem – musiałem się z tym zmierzyć. Oto więc kilka koncepcji, które wdrożyłem, a które sprawdziły się i z perspektywy mojej, i z perspektywy syna.

Pokaż mi trofea, a powiem Ci, kim jesteś

Na pierwszy ogień poszedł montaż gablot z trofeami. Te bowiem były prawdziwie pawim ogonem pierworodnego, ale dotychczas jakoś słabo eksponowane, zatem teraz – znajdując się w przeźroczystych półkach – zawisły nad łóżkiem. Pozostając w okolicach łóżka, trzeba było wymienić pościel, zastępując ją kołdrą w piłki (syn jest piłkarzem) i poduszkami w kształcie piłek. Na drugiej ścianie powiesiłem koszulki różnych zawodników – wkładając je do szklanych antyram i montując pod nimi małe oświetlenie „ledowe”. Na koniec wreszcie sufit – tu poszedłem na „całość”, ponieważ całość wyłożyłem trawiastą matą (pomysł nieautorski, ale naprawdę świetny), tworząc zeń prawdziwe boisko z liniami. Wszystko stonowane kolorystycznie i zdominowane raczej przez ciepłe barwy. Odbiorca projektu – syn – jest bardzo zadowolony, a i ja muszę powiedzieć, że było to jedno z tych wyzwań, przy których trzeba się napocić, ale których efekt końcowy nie powstydził by się sam Leo Messi aranżacji wnętrz.

Comments
  1. Janek
  2. darek37

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *